Pamiętam na wczesniejszym forum był temat o motocyklach bardzo mnie zaciekawił więc postanowiłem go odświeżyć ... Była mowa o tym ze we Wschowie nie ma z kim pojezdzić "ostrzej" na pozadnym motorze ... nic bardziej mylnego osobiscie znam 1 osobe ktora tak jezdzi i nie jest to Krystian z Drzewiec
Przy okazji pytam czy nie ma ktos do sprzedania "czegoś" co by jezdziło za małe pieniadze ... tak do 200 zł bo potrzebuje obiekt szkoleniawy
Heh, ostatnio obserwuję, że mnożą się we Wschowie dawcy organów, szkoda, że tu nie zaglądają, może złapałbyś kontakt...
Ja wolę stare motocykle- BMW, Zundapp, lub nieco młodsze M-ki (np. M-72)
Mam w planach przerobić taką eMkę 72 na przedwojenne BMW R71, ale to dopiero za 2- 3 lata.
Moją sąsiadkę potrącił motocyklista parę dni temu, ma połamaną nogę( nie wiem czy nie w kilku miejscach). Skurczybyk uciekł i nikt nie wie kto to był. To nie jest śmieszna sprawa wcale.